bagaż

       Jak to często w życiu bywa, różne rzeczy się zmieniają. Ludzie przychodzą i odchodzą, ruscy nadchodzą… Nadszedł czas i na mnie. Przeprowadzam się na swoje.        Jeśli myślicie, że wyprowadzam się z domu to jesteście w błędzie, bo jestem bezrobotnym maminsynkiem żyjącym na garnuszku rodziców. Chodzi mi jedynie o przeprowadzkę na własną stronę, gdzie mogę robić co chcę i nie muszę się męczyć z wymysłami bloggera. Jak na początki blogowania platforma blogspot.com była w sam raz. Szablonik, foteczka i wpisik. Cóż więcej potrzeba.

       Jednak z czasem wpadłem na pomysł, że przyda mi się trochę więcej opcji, postaram się jakoś ładnie zorganizować stronę, połączę wszystko co robię i będę miał więcej luzu.

       Dlatego teraz już mogę oficjalnie powiedzieć, że jest to pierwszy post na nowym blogu! Wkrótce zacznie się tu dziać, zrobię porządek i zacznę pisać więcej postów na moim nowym, pięknym blogu.

Tymczasem wracam do innych zajęć.

Do zobaczenia wkrótce

Pozdro!
Johny_tfk =]